Google niezdecydowane

By | 18-06-2010

Strona przy jednym wyszukaniu w top10, wsiadasz do auta, jedziesz do kumpla, pochwalić się… niech sobie wpisze… u niego na komputerze tej strony w ogóle nie znajduje…

Teraz bawię się w pozycjonowanie pewnej strony, cel top10 na kilka fraz. W większości plan wykonany, pozostala główna fraza, jedno słowo, które przedstawia całe przedsiębiorstwo. Dość ważne. Od 2 miesięcy, raz 16 pozycja, raz 8, raz 5 i tak w koło macieju… Mieliście tak?

Wynik pozycjonowania może być inny na każdym innym komputerze
Może być inny na tym samym komputerze, na innej przeglądarce, etc., etc. Zależy od wielu czynników, historii wyszukań, klikalności danej strony, czy jesteśmy zalogowani na konto Google, czy Data Center z którym łączymy się przy wyszukaniu. Na forum pomocy Google dostałem odpowiedź „Wyszukiwarka Google nie jest dla pozycjonera, tylko dla internauty”, jakże odkrywcze, trudno się z tym nie zgodzić. Wynik wyszukań nie są już drabinką, po której się wspinamy, bo wyniki byłyby zbyt statyczne, a konkurencja przecież jest coraz większa.

Jednak nie byłbym sobą, gdybym choć trochę z tym nie podyskutowal.

Myślące Google, mylące się Google
Co ma powiedzieć internauta, który wpisuje frazę w Google i zawsze szuka swojej strony na 4-5 miejscu, bo nie pamięta adresu i tak zawsze wchodzi na tą swoją ulubioną stronę. A jak pójdzie do znajomego pokazać mu tą stronę? Albo jeśli postanowi przeinstalować system? A co ma powiedzieć właściciel strony pozycjonowanej, u niego jest w top10, a u klientów nawet w top20 strony nie uświadczysz? Czy pozycjoner go oszukał? Nie, bo takie niezdecydowane Google jest. Wiem, że trzeba edukować klientów, ale nie wszystkim da się wyjaśnić takie niewyobrażalne żonglowanie pozycjami.

Jak zaradzić?
Warto wyłączyć historię online, jeśli jestesmy zalogowani na konto Google i pozycjonować wtedy bez przekłamań wyszukań. Jeśli wciąż pozycjonujemy, nie należy poprzestawać walki o pozycję, nie można osiadać na laurach. Warto nie zapominać o naszej stronie. Zawsze można sprawdzać pozycję strony na dane słowa kluczowe według Google Webmaster Tool, pokazuje się średni wynik i ma to chyba jakiś sens. Nie napisałem nic odkrywczego, ale na daną chwilę sam z tym walczę.

Mówiąc krótko, Google probuje wyjść na przeciw oczekiwaniom internautów i zaczyna samodzielnie „myśleć”. Ale czy nie tak to jest, że niektórym myślenie niestety nie wychodzi?

One thought on “Google niezdecydowane

  1. Pingback: Pogromca mitów SEO, lub coś na ten wzór | Pozycjonowanie blog - Seo, eCommerce, tworzenie stron

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


dziewięć + = dwanaście