Author Archives: Michał

Prośba o wypełnienie ankiety – 2 minuty

Dzisiaj trochę nie w temacie. Znajomy poprosił mnie o pomoc, więc pomagam. Otóż Michał Welliński, autor ebooka Wejdź Do Sieci – Czyli Potęga Internetu w Biznesie, którego baner znajdziecie w sidebarze mojego bloga, prosi o poświęcenie mu dwóch minut swojego surfowowania po sieci.

Dwie minuty zajmie Wam uzupełnienie ankiety dotyczącej email marketingu. Ankieta kierowana jest do wszystkich internautów, nie ważne, czy wiesz co to jest email marketing, zajmujesz się nim na co dzień, czy też nie, uzupełnij ankietę.

URL ankiety: http://ankieta.biznesmailowy.pl/

Wszystkiego dobrego! [drobny upominek dla chętnych]

Wszystkiego dobrego z okazji Świąt Bożego Narodzenia, oraz wszelkiej pomyślności w nadchodzącym 2016 roku. Obyście spełniali się nie tylko zawodowo, ale również prywatnie.

Zmierzając do drobnego upominku, dla chętnych – pewnie zauważyłeś baner prowadzący do ebooka mojego znajomego „Wejdź Do Sieci – Czyli Potęga Internetu w Biznesie”. Drobny upominek pod choinkę, to rabat na ten ebook. Jeśli zastanawiasz się co do za ebook, co to za rabat, kliknij, nic nie tracisz.

Ebook może nie jest bardzo wpasowany w naszą branżę, choć o pozycjonowaniu co nieco w nim znajdziesz. Autor uważa, że to dobra lektura dla naszych klientów i osobiście się z tym zgadzam.

Rabat na ebook do 31 grudnia.

2h szkolenia za 7zł… i wiele więcej

Jak już niektórzy z Was wiedzą, lubię szkolenia i ebooki Sławomira Gdaka. Wielu z Was na pewno kojarzy tego Pana i podobnie jak ja, świadomie wybiera jego szkolenia, jeśli jakieś nowe wychodzą. Właśnie nadeszło nowe…

Zanim jednak dojdę do szczegółów, napiszę kilka słów dla tych czytelników, którzy nie do końca kojarzą postać Gdaqa. Od 2009 roku prowadzi od bloga SEO, na którego łamach dzieli się z czytelnikami całą swoją wiedzą. Oprócz przygotowania dziesiątek list katalogów, list mocnych profili, czy szkoleń video, Sławek ma na swoim koncie książkę o pozycjonowaniu. Subskrybuję jego newsletter i lubię czytać co nam czasem wszystkim wyśle.

Całkiem niedawno postanowiłem reaktywować bloga, zbiegło się to z informacją od Sławka, o tym, że wprowadza na rynek swoje nowe szkolenie – Top Seo Masterclass. Byłem, widziałem, polecam. Dostęp do szkolenia sprzedawany jest w formie abonamentowej, co miesiąc użytkownik dostaje kolejne 3 lekcje do zgłębienia. W ramach dostępu do Top Seo Masterclass użytkownik na start dostaje 3 lekcje szkolenia SEO, odpowiednio 36, 57 i 44 minutowe. Baza wiedzy jest spora, a co ważniejsze, cena jest również w porządku. Za miesięczną subskrybcję zapłacicie 97zł, ale to nie wszystko, pierwszy miesiąc będzie kosztował Was jedynie 7zł, dzięki czemu, za niewielką cenę, będziecie mogli się przekonać, czy chcecie subskrybować większą porcję wiedzy na następny miesiąc.

Korzystam z Top Seo Masterclass, muszę przyznać, że nie jest to wiedza tylko dla początkujących, ale młodzi adepci SEO nie powinni się zrażać, po przyswojeniu podstaw, przyjdzie czas na przyswojenie wiedzy z wyższego poziomu, co na pewno zaprocentuje w przyszłości. Warto wspomnieć też, że twórca Top Seo Masterclass udstostępnił wiele bonusów, takich jak darmowa aplikacja do sprawdzania pozycji, darmowe webinary, sprawdzacza linków i kilka innych.

Pozycjonowanie dzisiaj, czyli Google teraz i 2 lata temu

Poniższy wpis to tylko subiektywne spostrzeżenia. Ciężko powiedzieć, czy można je traktować jako pewnego rodzaju SEO tutorial, bo każdy ma swoje spostrzeżenia, jeśli patrzy na pozycjonowanie w perspektywie dwóch, trzech lat.

Na podstawie kilku moich spostrzeżeń, które przeobraziły się z czasem w teorie, przeprowadziłem liczne testy. Zgodnie z wynikami testów mogę jasno stwierdzić, że po wielu upadkach i kilku wzlotach, przygotowałem listę, która może nie będzie receptą na top10 i informacją jak się pozycjonować w Google, ale na pewno nakieruje Was na dobrą drogę.

A więc do dzieła.

Dwa lata temu spokojnie można było podać przepis na dobre i dość szybkie pozycjonowanie strony – kilka mocnych linków, dużo więcej linków mniej znaczących, konkretne anchor teksty z frazami pozycjonowanymi. Do tego trochę konkretnej i unikalnej treści, w której pojawią się słowa kluczowe, najlepiej pogrubione lub w nagłówkach. Strona maksymalnie w ciągu kilku tygodni znajdowała się w top10. Jeśli nie miała dużej konkurencji, mogło to wystarczyć na dłuższy czas, jeśli nie starczyło, trzeba było zadbać znowu o trochę linków dofollow z konkretnymi anchor tekstami… albo jeszcze więcej tych linków.

Dziś pozycjonowanie wygląda już nieco inaczej. Jeśli pozycjonowanie dwa lata temu można byłoby porównać do pracy w fabryce zgodnie z konkretnymi wytycznymi, „rób po kolei A, B, C i jeśli X do D a jeśli Y to E”, dzisiejsze pozycjonowanie to już praca inżyniera nad produktem, który wcześniej w tej fabryce był beznamiętnie, automatycznie wytwarzany.

Dzisiaj strona musi wzbudzać zaufanie. Łatwo powiedzieć, ale jak to zrobić? Na pewno wiecie co sprawia, że strona wzbudza nasze zaufanie. Zgodnie z tą teorią, wystarczy, że sprawiamy, aby nasza strona była bardziej godna zaufania, a algorytm Google weźmie to pod uwagę, jakby za całą tą machiną siedział człowiek, taki jak Ty i decydował „ta strona jest godna zaufania, podniesiemy ją w rankingu Google”. Wiem, że brzmi to trochę jak science fiction, ale tak to wygląda.

Warto zadbać o certyfikat SSL jeśli nie pomoże, na pewno nie zaszkodzi. Należy dodawać dużo treści eksperckich, pisanych jakby z myślą o druku, a nie jakiejś zwyczajnej stornie internetowej. Jeśli strona będzie kreować siebie i swoich twórców na kopalnię eksperckiej wiedzy, jesteśmy na bardzo dobrej drodze do top10.

Linki do naszej strony powinny być naturalne. Powiedziecie, że zawsze miały być. Oczywiście… jednak dziś nie przesadzajmy z anchor tekstem, przecież nikt naturalnie nie podlinkuje „dobry fryzjer Warszawa” czy „blachodachówka Pruszków”, jeśli link do strony znajdzie się na czyjejś stronie, bardzo prawdopodobne, że anchor tekstem będzie sam adres strony lub słowo „link”, zwrot „kliknij tutaj” lub temu podobny. Czyli coś całkiem odwrotnego niż dwa, trzy lata temu, kiedy takich linków się unikało.

Naturalne linki mogą być również nofollow, choć to akurat nie do końca potwierdzone i szkoda ryzykować dużej ilości linków, warto nadać taki właśnie atrybut kilku z nich. Nic nie zmieniło się pod względem stron linkujących do nas, im bardziej zbliżone tematycznie do pozycjonowanej strony, tym lepiej.

Co zrobić jeśli strona, którą pozycjonuje się nie ma wielu treści? Co jeśli jakakolwiek treść na stronie może wydać się mało naturalna? O tym chyba napiszę w jednym z kolejnych postów.

To tylko kilka spostrzeżeń skondensowanych w kilku zdaniach, nie odkrywam Ameryki na nowo, prawda? O tym wszystkim na pewno wiecie, siedzicie w tym na co dzień. Po reaktywacji bloga mam wiele pomysłów na posty i głupio zacząć od środka, trochę muszę nadgodnić.

A co Wy zmieniliście na przestrzeni ostatnich dwóch, trzech lat w swoim pozycjonowaniu?

Reklamy, a wyniki organiczne

Przeczytałem ostatnio artykuł, do którego chciałbym się odnieść. Jest to temat około pozycjonerski, a raczej „około Googlowy”, więc bez większego problemu postanowiłem go zakwalifikować jako podstawa do napisania posta. W końcu jak reaktywacja bloga, to reaktywacja. Jednak, aby nie przedłużać, najwyższy czas dojść do meritum.

Czytając artykuł na Wirtualnych Mediach – http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/wiekszosc-dzieci-nie-potrafi-rozpoznac-reklam-w-wyszukiwarce-google – możemy podsumować temat jednym zdaniem, „praca pozycjonerów jest niezbędna”.

W skrócie, brytyjska firma zrobiła badania wśród dzieci i młodzieży w wieku 8 – 15 lat, przedstawiając im wyniki wyszukania, prosząc przy tym o wskazanie najbardziej wiarygodnych linków. Respondentów podzielono na dwie grupy 8 – 11, oraz 12 – 15 lat. Jednak nie skupiajmy się na tym, niech to będzie jedynie tłem dla naszego tematu. Nie rozpatrując poszczególnych wyników i nie rozdrabniając się zbytnio, wiemy, że badani często korzystają z wyszukiwarki, jeśli czegoś potrzebują i w wielu wypadkach polegają na wynikach otrzymanych od Google.

Wiem, że 19% badanych Brytyjczyków w wieku 12 – 15 lat, wyniki otrzymane w wyszukiwarce uznaje za wiarygodne, nie zwracając uwagi na to, czy jest to reklama, czy wynik organiczny. Nie rozpatrujmy teraz, czy dzisiejsza młodzież dorasta technologicznie szybciej niż poprzednie pokolenia. Nie patrzmy również na to, że między 8 a 15 latkiem jest duża przepaść, nie tylko fizyczna ale również emocjonalna. Nie patrzmy też na wyniki tych badań przez pryzmat lokalizacji, w której były te przeprowadzone. Pozostawmy to statystykom, psychologom, czy badaczom mediów.

Badania te pokazują branży SEO, że ta wciąż się rozwija. Wyniki, które są defacto reklamą, przez nas pozycjonerów, traktowane jako transparentne tło do zmagań z właściwymi wynikami, przez wielu użytkowników traktowane są całkiem naturalnie. Czasem ciężko jest konkurować w wynikach organicznych z innymi pozycjonerami, agencjami SEO, czy domorosłymi specjalistami SEO. Okazuje się jednak, że może być jeszcze trudniej, jeśli konkurujemy z reklamą spersonalizowaną, targetowaną bezpośrednio w naszego Internautę. Czy się z tym zgodzicie? Czy zwracaliście do tej pory uwagę na fakt, że zawsze wyprzedzają Was 2-3 reklamy, czy zupełnie się tym nie przejmowaliście? Zapraszam do dyskusji.

Reaktywacja bloga

Witam ponownie. Nie chcę nawet sprawdzać jak długo nie pisałem. Były różne przyczyny, w które nie będę się zagłębiał, nie pisałem, nic się nie publikowało, blog przestawał istnieć. Od dziś zmiana. Akcja, reaktywacja. Niedługo napiszę o pozycjonowaniu po wielu zmianach algorytmu, jak to wygląda z mojej perspektywy, z perspektywy osób, z którymi rozmawiam, ale nie są w branży.

Aby specjalnie nie przedłużać. Zapraszam wkrótce na bloga, w celu przeczytania pierwszego od dawna merytorycznego wpisu. W między czasie zapraszam do rejestracji w moim nowym newsletter seo, dzięki, któremu dowiesz się w przyszłości nie tylko o najnowszych wpisach

Darmowy webinar o pozycjonowaniu bez wielkich inwestycji

Krótko i na temat. Dziś opublikuję link do darmowego webinaru Sławka Gdaka „Jak Krok Po Kroku Zacząć Pozycjonowanie Swojej Strony, Bez Wielkich Inwestycji!„. Webinar odbędzie się w poniedziałek 9 czerwca wieczorem. Być może ktoś z Was jeszcze o nim nie wie, to najwyższa pora rezerwować sobie miejsce.

Kliknij: http://mailing.pogrudka.com/click/index.php?go=seocontentb

To był chyba najkrótszy post na tym blogu :-)